Przejdź do treści

Sekcja 8 z 13

Certyfikat i ostrzeżenie przeglądarki

Dlaczego przeglądarka ostrzega przy pierwszym wejściu i trzy sposoby, żeby przestała.

Panel działa po HTTPS, więc urządzenie potrzebuje certyfikatu. Klucz, na którym się on opiera, powstaje w urządzeniu przy pierwszym uruchomieniu i NIGDY go nie opuszcza — na zewnątrz idzie tylko wniosek o podpis.

Trzy źródła certyfikatu

Własny, samopodpisany
Stan fabryczny. Przeglądarka ostrzega, bo nikt z zewnątrz nie potwierdza tożsamości urządzenia. Zaufanie budujesz raz: porównujesz odcisk pokazany przez przeglądarkę z odciskiem w panelu urządzenia.
Z usługi certyfikatów
Urządzenie samo pobiera certyfikat uznawany przez przeglądarki i ostrzeżenie znika. Wymaga dostępu do internetu. Panel pokazuje wtedy adres, pod którym urządzenie jest osiągalne bez ostrzeżeń.
Podpisany przez wasz urząd certyfikacji
Dla firm z własnym PKI. Pobierasz z panelu wniosek, podpisujesz go swoim urzędem i wgrywasz z powrotem gotowy łańcuch.

Wgrany certyfikat musi pasować do klucza urządzenia, czyli powstać z jego wniosku. Certyfikat wystawiony na inny klucz jest odrzucany z wyraźnym komunikatem — bez tego jedna pomyłka w kopiuj-wklej odcinałaby dostęp do panelu aż do resetu.

Jeśli certyfikat z usługi wygaśnie, a usługa akurat nie odpowiada, urządzenie wraca na własny, samopodpisany. Ostrzeżenie w przeglądarce jest lepsze niż zamknięty panel.